Siemka. Drobny problem. Zakochałem sie w pewnej...
Y
Y00L00266 pkt
519 wyświetleń
dziewczynie (2lata roznicy wiem ze to nie ma znaczenia)Piszemy ze sobą juz prawie poł roku a ja nadal nie moge sie zebrać na ''pierwszą randke'' czuje ze coś zmaszcze powiem nie tak i mnie wysmieje :/ chciałbym ją zabrac nad jezioro.Tylko boje sie ze zabraknie mi szybko tematów ze stresu. O czym rozmawiać ( nie odpowiadajcie mi ze o wszystkim bo o sprzęcie komputerowym nie Bd z nią gadać :P a troszke ze mnie informatyk.niestety.Pomocy. podsuncie jakies pomysli zeby nudno nie bylo :P z góry dziekuje