Przejdź do treści głównej

Siemka. Drobny problem. Zakochałem sie w pewnej...

Y
Y00L00266 pkt
519 wyświetleń
dziewczynie (2lata roznicy wiem ze to nie ma znaczenia)Piszemy ze sobą juz prawie poł roku a ja nadal nie moge sie zebrać na ''pierwszą randke'' czuje ze coś zmaszcze powiem nie tak i mnie wysmieje :/ chciałbym ją zabrac nad jezioro.Tylko boje sie ze zabraknie mi szybko tematów ze stresu. O czym rozmawiać ( nie odpowiadajcie mi ze o wszystkim bo o sprzęcie komputerowym nie Bd z nią gadać :P a troszke ze mnie informatyk.niestety.Pomocy. podsuncie jakies pomysli zeby nudno nie bylo :P z góry dziekuje

3 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Tak, bo jak sobie przygotujesz plan tematów to na pewno wszystko wyjdzie. Będziesz się jeszcze bardziej stresował, a na domiar złego efekt będzie sztuczny.
Mam nadzieję, że nie powiesz "czekaj, nie poruszyliśmy jeszcze punktu nr. 4 - nie możemy zakończyć rozmowy"...

Porozmawiajcie o sytuacji, w której się znaleźliście. Jeżeli zapadnie cisza, to możesz wtedy powiedzieć, że trochę się wszystkim stresujesz albo zapytać jak ona się czuje, albo pożartować, że nastąpiła ta "groźna cisza". Możliwości jest mnóstwo. Grunt to zachowanie spontaniczne.
7
C

Chychotka

13 lat temu

Czeka pół roku? Wow.
Zaproś ją po prostu, bo się jej termin ważności skończy, albo znajdzie sobie innego, który się nie bedzie pół życia czaił. Pierwszy raz musi w końcu być. Będzie dobrze.
4
B

Beltane

13 lat temu

Jeżeli to dziewczyna warta zachodu to Cię NIE WYŚMIEJE!!! wbij to sb do makówki ^^ bo jeżeli to zrobi, tzn że nie było warto ;)
Może najpierw się z nią spotkaj gdzieś w parku czy coś, a potem nad jezioro, żeby się biedna nie stresowała tak bardzo :P bo musisz pamiętać, że ona też się przejmuje spotkaniami (nawet bardziej niż Ty, bo przecież trzeba pomyśleć o ciuchach, fryzurze, dodatkach, makijażu, jednak te ciuchy się nie nadają, "w co ja mam się ubrać?!" i "nie mam w co się ubrać!!" ;P)
Rozmawiaj z nią o tym, o czym piszecie przez te pół roku. :P postaraj się, żeby wasza rozmowa w realu nie różniła się tak bardzo od tej przez neta czy sms-y. Opowiedz jej o swoim dzieciństwie np. O jakichś śmiesznych wtopach - atmosfera się rozluźni jak się pośmiejecie, a może i ona odwdzięczy się tym samym. ;) rozmawiajcie o tym, że idzie zima, że ładna okolica, że lubisz placki, no a jakie te placki, no to bez budyniu bo masz na niego alergię (oczywiście to są przykłady ^^) że wolisz żeby na biszkopcie była galaretka truskawkowa, bo cytrynowa jakoś tak psuje smak (oczywiście opowiadasz jej jak to jest w Twoim przypadku).
Powodzenia :D Jak coś to możesz pisać na priv, to może umiałabym Ci jakoś pomóc bardziej ;)
-22
M

Malinka10

13 lat temu