Siemka. Mam problem, a raczej dylemat ??
O
Ola29284 pkt
705 wyświetleń
Zerwałam z moim chłopakiem ponad miesiąc temu i po zerwaniu miałam straszne na niego nerwy ale nic sie nie odzywałam ani ja do niego ani on do mnie. Tylko kilka razy słyszałam od jego kuzyna że coś na mnie głupiego mówił! Ale nie przejmowałam sie tym bo zachowuje sie jak dzieciak! No i wczoraj byliśmy z kolegami i koleżankami na wagarach.. Poszliśmy na stawy sie kąpać. I było zaje*iście. I telefon zaczął mi dzwonić ale byłam zajęta i nie patrzyłam kto dzwoni tylko odebrałam:P A tu mój były!!! I pyta sie co u mnie! Zamurowało mnie ale odpowiedziałam mu że jestem na wagarach i nie mam zamiaru psuć sobie humoru i sie rozłączyłam. Potem dzwonił do mnie chyba z 2x. Ale dał sobie spokój! Dziś znowu ale tym razem dzwonił pod pretekstem i pytał sie czy Patryk jest w sql ( jego kuzyn ) ale powiedziałam że nw bo nie ma mnie w sql. I sie rozłączyłam! Nw co to może oznaczać!!! Pomóżcie bo jeszcze coś głupiego zrobie i znowu będe z nim pisać!! ( nie mam nic do niego i nie chce z nim gadać, ale jak widać on ma coś do mnie ) :P :P :P