Przejdź do treści głównej

Siemka. Mam pytanie*. Jezeli pewien chłopak...

D
domisia345621 pkt
962 wyświetlenia
cały czas sie na mnie patrzy usmiecha sie do mnie o czesto prawi mi komplementy to mu sie podobam.? Bo on mi bardzo jest bardzo ładny a co naj wazniejsze ma super charakter. Dodam ze zadko z nim rozmawiam bo jestem niesmiała i jak cos do mnie mowi to ja sie zaraz denerwuje i niewiem co powiedziec. Jak przełamac niesmiałosc.?

6 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Nie ma innego sposobu jak przełamanie się, musisz uwierzyć w siebie,ze dasz rade, jesteś silna:)
Wiem, co to znaczy nieśmiałość, to najgorsze co może byc, i wiem co odczuwasz, kiedyś byłam w takiej samej sytuacji, ale można z tym skończyć, tylko trzeba chcieć.
Żeby się przelamac zaczęłam się spotykać z kolegami/ koleżankami, wtedy przechodziłam do następnego kroku spotykanie się chlopakami którymi poznałam, nie było to łatwe,ale wiedziałam, ze skoro już zgodziłam się na spotkanie to nie mogłam go odwołać. Wiec tak zaczęłam przełamywać swoja nieśmiałość:)
Wyjdź do ludzi, spotykaj się z tym chłopakiem więcej razy. Musisz się do niego przyzwyczaić, a później wszystko będzie już dobrze:)

Pozdrawiam.
-14
K

Kolorowa17

14 lat temu

Mam to samo..musisz spróbować podejść do niego i jakoś zagadac, w sumie co ci szkodzi :) jeśli nie podejdziesz to potem strasznie mozesz tego żałować... Próbuj a dojdziesz do celu, przełam swoją nieśmiałosc i działaj! :D powodzenia życzę :)
29
D

doominisiaa12

14 lat temu

Mam to samo..musisz spróbować podejść do niego i jakoś zagadac, w sumie co ci szkodzi :) jeśli nie podejdziesz to potem strasznie mozesz tego żałować... Próbuj a dojdziesz do celu, przełam swoją nieśmiałosc i działaj! :D powodzenia życzę :)
18
D

doominisiaa12

14 lat temu

Też tak mam , ale gdy jakiś chłopak prubuje zagadac to biore dwa oddech i odpowiadam ... przeważnie gadaja to samo . ; ) co tam itp . Albo w domu ustalam co powiedziec dlugą mową xd
5
W

wiktoria698

14 lat temu

wiesz,ja tez tak mialam...podoba mi sie chlopak bardzo,nie mialam odwagi zagadac,a on patrzyl na mnie i sam podszedl i zagadal. W szoku bylam..:)stres byl,ale jakos to przelamalam:)Ty musisz powiedziec sobie,ze jak nie teraz to kiedy?jesli nie przelamiesz niesmialosci,mozesz chlopaka sploszyc...a pomysl,ze podobacie sie sobie wzajemnie i szkoda to psuc. :)

sorki za pisownie,ale pisze z tel. i nie mam polskich znakow.
0
A

aniolek16

14 lat temu

Ja też jestem nieśmiała,ale jak dochodzi do takich sytuacji obracam to w żart,najlepiej przebywaj z nim dużo czasu,wtedy się z nim oswoisz i nie będziesz się tak denerwować w jego towarzystwie(przyjemne z pożytecznym ! ^^) życze powodzenia :)
-11
H

hortex1996

14 lat temu