Siemka, mam sprawę, dosyć nietypową, ale...
K
kamil5176117 pkt
455 wyświetleń
postaram sie ją rozjaśnić. Chodzi o to, że gram w klubie, a właściwie grałem. Chodzę do klasy sportowej i jest taka sytuacja, że mamy 10 godzin wf w tygodniu, z czego 4 godziny przypadają na treningi z klubu, a resze 6 to są baseny, aerobiki, techniki biegu, siłownia itd. Ja jestem w 3 gim. i nie chodzę na te 4 godziny w tygodniu na treningi na resztę chodzę i trener powiedział kiedyś chyba, że bede miał na koniec roku ocenę 2, a ocen mi sie liczą do pkt. końcowych i robie się trochę lipa, nie wiem co zrobić, żeby mieć przynajmniej 4. Skończyłem trenować ze względu na trenera ponieważ jest popierd*******. Jak mówicie co w tej sytuacji najlepiej zrobić?