Siemka. Mam taką moją przyjaciółkę którą...
M
mojamilosc9842 pkt
580 wyświetleń
znam od 2 lat. Ostatnia się w niej zakochałem. Ona się o tym dowiedziała i powiedziała mi ze pomoże mi przez to przejść. Sms-owaliśmy trochę, pisaliśmy o wszystkim o tym jak spędziliśmy dzień i o tym co do niej czuję. W jednym sms napisała mi że czeka na kolejny krok, a kiedy indziej jak się spytałem kim dla niej jestem napisała mi że przyjacielem. Sprawa powoli ucichała moje uczucia tak jakby zanikały. Ale po kilku tygodniach wydarzyło się coś co znów przywróciło do mnie te uczucia. A konkretniej leżeliśmy sobie w samotności ja się odwróciłem do niej plecami a ona się do mnie przytuliła, wtuliła się we mnie i złapała za dłoń, potem ona się do mnie plecami odwróciła, ja nie wiedziałem co mam zrobić to ona wzięła moją rękę do swojej i ją przytuliłem . Leżeliśmy tak 30min co się potem okazało chociaż zdawało mi się ze z 5min. I jest taki kłopot, jak spotykamy się paczką przyjaciół, ona zawsze przytula się do mojego przyjaciela(wszystkie moje przyjaciółki się do niego przytulają). Nie wiem czy mam się o nią starać, czy wrócić znów do sms-owania, czy cieszyć się, że jesteśmy przyjaciółmi. Czy ona przytulała się do mnie i trzymała mnie za rękę jako znak przyjaźni czy okazywała mi, że coś do mnie czuje.