Siemka.. Mam taki problem. Słuchajcie,...
A
aoekeski26 pkt
498 wyświetleń
otóż.... bardzo podoba mi się pewna dziewczyna, jest ode mnie rok młodsza. Kocham ją, ona o tym wie, mówiła, że odwzajemnia moje uczucie. Miała chłopaka, ale kochała mnie i jego... ja chciałem czekać, czekałem kilka miesięcy, ale w końcu nie dawałem już rady i się pokłóciliśmy. Wtedy nie mogliśmy być razem bo miała chłopaka, zerwała z nim dla naszej przyjaźni, bo musiała wybrać między nim a mną, wybrała mnie, ale mi chodzi o coś więcej, ona też o tym wie. Teraz z kolei mówi, że nie możemy być razem, bo "miłość mnie jej zabrała". Wtedy kiedy się pokłóciliśmy strasznie na siebie nakrzyczeliśmy. Ja nie rozumiem jej myślenia, przecież miłość łączy, a nie dzieli. Teraz wciąż chcę z nią być, doradźcie mi proszę jak mam jej to przetłumaczyć i co mam w tej sytuacji w ogóle zrobić. :( . Co mam zrobić, żeby ze mną była??