Siemka. Mówiąc wprost: pewna dziewczyna cały...
H
helper131 pkt
523 wyświetlenia
czas do mnie zarywa od września. Mówiłem jej 1000000 razy że nic z tego nie będzie a ona dalej swoje. Zdenerwowało mnie to tak że wszystkim znajomym i nie tylko powiedziałem że idę so seminarium, ok miałem troche wolnego od niej. Teraz usłyszała że to co powiedziałem było kłamstwem i co zrobiła?! ZNOWU SWOJE !!! Nie wiem co już mam robić... mało tego że mnie cały czas męczy smsami i telefonami to robi mi kiche w szkole. Przez nią straciłem dziewczynę i 1/2 moich znajomych. Co ja mam robić żeby mi dała święty spokój?