Siemka ponownie. Zwracam się do Was z prośbą o...
A
Anonimowiec9674 pkt
578 wyświetleń
pomoc, bo nikt nie wie jak mi pomóc i sam też nie wiem, sprawa może wydać Wam się dziwna, ale szczerze powiedziawszy ja też już sam się tym pogubiłem i nie daję już rady... Otóż chodzi o to że zostawiła mnie dziewczyna ( jakieś 2 tyg temu), ja ją dalej kocham i nienawidzę jednocześnie, wiem że to może głupio brzmi, ale tak mam. Czasami chcę mi się z nią gadać , a czasami nie mogę na nią patrzeć za to że mnie zostawiła.... Ale nie o to chodzi. Nie mogę o niej zapomnieć, bo chodzimy do jednej klasy, próbowałem ale nie da rady ;/ w dodatku ona nie chce zerwać ze mną kontaktu, mówi że się do mnie przywiązała itp. ale mi jest trudno się z nią kolegować jak ją kocham. Ostatnio gadaliśmy czy chciałaby do mnie wrócić, to powiedziała że się boi że to się nie uda i w ogóle boi się że będzie cierpieć i nie będzie szcześliwa. Powiedziała też że mnie kocha tylko nie wie czy jako chłopaka czy jako przyjaciele - co jest dla mnie w ogóle nie zrozumiałe... Moje pytanie jest takie - był ktoś w podobnej sytuacji ? Bo nie wiem co robić, czy gadać z nią jeśli ona tego chce i odczuwa brak tego co było kiedyś między nami ? Bo wydaje mi się że jeśli bym tak robił to większe prawdopodobieńswto że wrócimy do siebie , czy może ją olać, choć to wydaje mi się jeszcze trudniejsze, bo jak pisałem jesteśmy razem w klasi i nie da się po niej zapomnieć. HELP co byście zrobili na moim miejscu ??