Siemka,dawno nic nie wstawiałem więc proszę: Znam t...
M
milosz98172 pkt
800 wyświetleń
o uczucie,chyba bardziej niż reszta,
Samotność duszy,i pie****** niemoc serca,
Pisze o tym w wersach,bo nie powiem tego wprost,
To jest trudne bardzo,między nami wielki most,
Ona taka piękna,to jest męka,to jest mój stan,
Jej zielone oczy,dziś budują tyle ran ,
Tyle chwał bym powiedział,ale nie mogę,
Codzień łudzę się,że ona kiedyś się dowie,
Że to zrobię,że krok w przód wykonam twardo,
A na razie to działam,co najmniej jak słaby phantom,
I mówię ,że gram to ,a naprawdę,w miejscu stoje,
Ta odległośc ziomek, mnie wykańcza dosłownie,
Bo jest tyle różnic nie zależnych ode mnie,
Cały czas się gnębie,odpadam po krótki wstępie,
I to wszystko je****,a ja wciąż czuję tą wiarę,
Każdy ma marzenia,lecz nie każdy realne,
Samotność duszy,i pie****** niemoc serca,
Pisze o tym w wersach,bo nie powiem tego wprost,
To jest trudne bardzo,między nami wielki most,
Ona taka piękna,to jest męka,to jest mój stan,
Jej zielone oczy,dziś budują tyle ran ,
Tyle chwał bym powiedział,ale nie mogę,
Codzień łudzę się,że ona kiedyś się dowie,
Że to zrobię,że krok w przód wykonam twardo,
A na razie to działam,co najmniej jak słaby phantom,
I mówię ,że gram to ,a naprawdę,w miejscu stoje,
Ta odległośc ziomek, mnie wykańcza dosłownie,
Bo jest tyle różnic nie zależnych ode mnie,
Cały czas się gnębie,odpadam po krótki wstępie,
I to wszystko je****,a ja wciąż czuję tą wiarę,
Każdy ma marzenia,lecz nie każdy realne,