Przejdź do treści głównej

Słuchajcie .. Mam problem .. Od 9 lat znam się...

D
Dominikaa1997178 pkt
578 wyświetleń
z pewnym chłopakiem .. Mieszkamy 2 klatki od siebie no i jest okej .. Od jakiś 4 lat schodzimy sie i rozchodzimy .. Straasznie mi się podoba .. :D Nie umiemy się dogadać ale i tak się kochamy .. A przynajmniej ja go kocham .. :( Nie wiem czy to ma sens skoro ciągle sie kłócimy i wyzywamy .. Ciągnąć to dalej czy skończyć znajomośc ?? Bo nawet jeśli nie jesteśmy razem to i tak nas do siebie ciągnie .. Co zrobić ? :(

5 odpowiedzi

hmm rzeczywiscie nie ma w waszym zwiazku konkretnego sensu skoro sie klocicie , nie mozecie dojsc do porozumiania.. moze sprobujcie ograniczyc swoje kontakty do minimum? moze lepiej byloby dla ciebie gdybys rozejrzala sie za kims innym, a zapomniala o nim? przynajmniej sprobowala zapomniec bo wiem ze bedzie pewnie ciezko, ale nie mozesz walczyc z tym ze najwidoczniej do siebie nie pasujecie a na sile staracie sie dopasowac, nie marnuj nerwow i milosci :)
8
W

wrinkless

13 lat temu

Kłótnie pozwalają nam zobaczyć jak na kimś nam zależy i jak go kochany. Jednak jeśli wy się nie porozumiewacie a do tego się wyzywacie to nie ma sensu. Ja na tw miejscu zerwała bym z nim wszelkie kontakty, tym bardziej że się rozchodzicie a znów się schodzicie.
5
W

wiktoria1547

13 lat temu

Związek ma to do siebie, że ma się opierać przede wszystkim na wzajemnym zrozumieniu, akceptacji drugiej osoby . Z drugą osobą masz sie czuć swobodnie, rozmawiać na różne tematy bez różnych kłótni. prawdopodobnie do siebie nie pasujecie, a próbujecie ze sobą być na siłe. Oczywiście, W KAŻDYM związku czasem dojdzie do sprzeczki, czy też kłótni, od czasu do czasu. Jednak jeśli dzieje się tak na okrągło, bez ustanku potraficie sie kłócić, to dla mnie takie coś nie ma przyszłości. Bo po co by mi był ktoś kto non stop wszczyna kłótnie, aż nie da się normalnie z nim funkcjonować? A jeśli nawet dochodzi do wyzwisk, to nie wiem ale prawdopodobnie nie szanujecie samych siebie, ja nie potrafiłabym wyzwać kogoś kogo kocham, byłam z chłopakami, ale wyzwisko nie przeszło mi przez gardło.

Być może, skoro tak się z nim "motasz", od 4 lat to jest to tylko kwestia zafascynowania, zauroczenia wyglądem lub po prostu kwestia przywiązania. Byliście ze sobą no i nie potraficie sie pogodzić z tym że może dojść do zmiany, a mianowicie do całkowitego rozstania już raz na zawsze. Ale tak sie nie da, trzeba w końcu podjąć ostateczną decyzję i posłuchać w końcu rozumu. Jaki sens, miałoby to gdybyś miała wiązać przyszłość z kimś z kim miałabyś się na okrągło kłócić i wyzywać. Moim zdaniem, nie ma co sobie truć nerwów i skończyć to raz na zawsze i wejść w przyszłości w jakiś nowy, zdrowy związek bez kłótni i wyzwisk, w którym bez problemu porozumiesz sie z chłopakiem/partnerem i znajdziecie wspólny język.
4
N

Nieogarnięta

13 lat temu

weź lepiej skończ z tym związkiem, zrób to dla siebie nie ma sensu według mnie tego ciągnąć,,,i się wyzywacie, masakra
3
M

mistero

13 lat temu

Dla uściślenia on ma 18 lat ja 16 . ;D
-1
D

Dominikaa1997

13 lat temu