Słuchajcie, mam takie przyzwyczajenie, że nie...
P
polinxD837 pkt
565 wyświetleń
patrzę na ludzi jak obok mnie przechodzą, ale tyczy się to tylko osób, których nie znam albo nie lubię, a nie raz to idę przez miasto i w ogóle na nikogo się nie patrzę. Ktoś mi powie "cześć" a ja nie wiem kto to był, bo na niego się nie patrzyłam i w dodatku mu nie odpowiem ;/ Tak się dzieje już z przyzwyczajenia... OPOWIEM WAM JAK TO BYŁO... Bo kiedyś taki chłopak mnie zostawił dla mojej koleżanki, a później było nieuniknione, że 2 tygodnie musiałam z nimi przebywać na koloni ;/ Ten okres był okropny! Oni dwaj wyśmiewali się ze mnie, obgadywali na GŁOS, wytykali palcami, obrażali, mierzyli nieprzyjemnie wzrokiem... Nie wiem dlaczego dwoje osób, które tak lubiłam mnie tak potraktował (?) Ale właśnie, żeby moich wewnętrznych odczuć emocjonalnych nie ujawniać, starałam się ich za wszelką cenę ignorować, nie patrzeć na nich, nie słuchać ich, udawać, że wszystko jest OK... I tak mi zostało do teraz. Od tamtej pory dodatkowo nie potrafię chłopcom, ale tylko tym, którym się podobam/łam. Boję się, że znów mnie tak zranią.
POWIEDZCIE MI JAK MAM TO ZWALCZYĆ. ???
POWIEDZCIE MI JAK MAM TO ZWALCZYĆ. ???