Znacie jakieś śmieszne dialogi między uczniem, a nauczycielem?
Jeśli tak, to napiszcie, OK?
Taki przykład:
N: W krórym wieku wybuchła I-wsza Wojna Światowa?
U: Kobiet się nie pyta o wiek!
na lekcji polskiego pani coś takiego gada .. <robiliśmy takie zadanie ze trzaba było cos tam wytłumaczyc już nie pamietam ;D > . i pani pyta :
N : dwóch dziadków to ...?
U : DZIADOSTWO . !!
hehh xD .. i cała klasa w śmiech . ;P lepiej na żywo było ! . ;P
-3
J
Jessica13
15 lat temu
-3
Nie Pamietam Teaz Ale Troche Tego Było...
Np:
N: Wiesz Janek jest juz Koniec kwietnia, Ja nie rozumiem po co ty jeszcze przychodzisz na lekcje polskiego,w maju mnie wiele razy Nie bedzie ...
U: Ale wiesz... :D (ups, przepraszam) Nie moja wina ze Cie Nie bedzie.. (znowu.. przprasza) cała klasa w smich;D;D
N; Prosze sie nie smiac..Bo jeszcze dzis zobie ta kartkowke..
;D
Trzebaby bylo byc .. bo z opowiadania to nie wynika nic śmiesznego..;D
-3
M
Myyysa
16 lat temu
-4
Wiem, że z live'a jest polewka, ale mi to jest potrzebne na napisanie scenariusza.
Jeśli możecie to ewentualnie jakieś z kolonii, wycieczek itp. Ok?