6 odpowiedzi
-1
Do mnie to samo przyszło. Część ludzi po dłuższych przemyśleniach potrafi dojść do wniosku , że takie rzeczy się dzieją , że to jest normalne i nie ma w tym nic złego. Ta osoba przecież gdzieś jest, ona nie zniknęła. Możesz z nią zawsze porozmawiać . To tak, jakbyś chodziła np. z 4 koleżankami do klasy i razem chodziłybyście po szkole itp. a jedna raz nie przyszła. To nie powód żeby siedzieć wszystkie lekcje zdołowane, po prostu radzić sobie bez niej, tylko z nią rozmawiając itp.
Nie umiem tego dokładniej wytłumaczyć i wiem że w teorii to brzmi dość absurdalnie, ale kiedy uda się to zastosować w praktyce, śmierć już taka straszna nie jest.
Nie umiem tego dokładniej wytłumaczyć i wiem że w teorii to brzmi dość absurdalnie, ale kiedy uda się to zastosować w praktyce, śmierć już taka straszna nie jest.
-1