Smutno.
V
Visuelle2 pkt
385 wyświetleń
Kiedyś napisał do mnie na gg taki chłopak. Znalazł mnie na pewnej stronie. Gadaliśmy ze soba bardzo dużo i się do siebie zbliżyliśmy. Mieliśmy się spotkać i wszystko sprowadzało się do tego, żebyśmy byli razem.
Jednak pewnego dnia dowiedziałam się o nim rzeczy o które nigdy bym go nie posądziła. Okazał się inny...
Błagał żebym mu wybaczyła, przeprosił i mówił, że się zmieni... nie zmieniał się. Problem w tym, że on tylko tak mówił, ale w tym kierunku nic mu się chyba robić nie chciało.
Już nie gadamy ze sobą.
Jest mi smutno, ponieważ uświadomiłam sobie, że nie znaczyłam dla niego tyle ile on znaczył dla mnie. Gdyby mu na mnie zależało pisałby do mnie...
; ((
Jednak pewnego dnia dowiedziałam się o nim rzeczy o które nigdy bym go nie posądziła. Okazał się inny...
Błagał żebym mu wybaczyła, przeprosił i mówił, że się zmieni... nie zmieniał się. Problem w tym, że on tylko tak mówił, ale w tym kierunku nic mu się chyba robić nie chciało.
Już nie gadamy ze sobą.
Jest mi smutno, ponieważ uświadomiłam sobie, że nie znaczyłam dla niego tyle ile on znaczył dla mnie. Gdyby mu na mnie zależało pisałby do mnie...
; ((