smutno mi co robić a mianowicie z powodu...
D
dziwnaa437 pkt
935 wyświetleń
opuszczonego gimnazjum...jeszcze jak widzę ludzi,którzy teraz do niego chodzą(a szczególnie pierwszy raz) to mi się beczeć chce,jak pomyśle że uczy ich np.ksiądz z którym się bardzo lubiłam to mi smutno,chcę mi się beczeć...a ich bym najchętniej zabiła...co to znaczy,jak poradzić sobie??
Ps.chcę się tam wybrać,boję się że przy wszystkich się rozbeczę..możliwe to jest??