który tytuł jest bardziej "pożądany" na rynku pracy ? Po którym można szybciej dostac pracę ? Przykładowo Specjalista fizjoterapii czy Technik Masażysta ?
Specjalista z danego zakresu ma mniejszą wiedzę i mniej uprawnień. Przeważnie (choć już bywa różnie, nie wiem, czy jakaś ustawa to reguluje) również nauka trwa krócej. Technik ma więcej uprawnień i pogłębioną wiedzę. Żeby zdobyć tytuł technika i się nim posługiwać, trzeba zdać egzaminy państwowe, teoretyczne i praktyczne (na minimum 75%). Zwykłe studium nie zawsze kończy się egzaminem praktycznym. Tytuł "specjalista" nawet nie jest uznanym tytułem zawodowym. Mając technika posługujesz się oficjalnym tytułem zawodowym technika, a specjalista to też nazwa po prostu stanowiska w firmie. Również dobre technik w firmie może dostać stanowisko specjalisty.
Jeżeli więc chodzi o sam prestiż tych określeń, to wygrywa technik, bo jest oficjalnym tytułem. Jeśli o zakres uzyskanych uprawnień i poziom wiedzy - również technik.
Pracodawca raczej zatrudni kogoś, kto dłużej się uczył, zdał państwowe egzaminy i uzyskał tytuł zawodowy, niż kogoś, kto pochodził sobie przez ledwie rok na zajęcia i kogo zakres wiedzy jest niepewny, bo nawet nie ma egzaminu państwowego, który byłby potwierdzeniem zdobytej wiedzy i praktyki. Myślę, że szczególnie w zawodach, w których w grę wchodzi zdrowie pacjenta czy klienta.
Niech mnie ktoś poprawi, jeśli chodzi o kwestie prawne tych tytułów, bo mogę się mylić, ale takie informacje pozbierałam jeśli chodzi o ten zakres.