Spotkałam sie z znajomym i najpierw było...
K
Karka12327 pkt
708 wyświetleń
trochę sztywno ale później sie rozkręciło i poszliśmy na łąki i zaczął mnie łaskotać, popychać i chciał abym ja tez go popychała i sie naśmiewał ze mnie ale tak na żarty a później napisał czy na coś dzisiaj liczyłam, robił to zebym sie wyluzowała czy co bo na początku praktycznie nic nie mówiłam no i o co może mu chodzić że napisał czy na cos liczyłam?
A no i ja go popchnęłam i później tak z zaskoczenia wziął mnie na ręce tak przez ramię i chodził tak zemną jakaś 1 minutę a potem mnie puścił bo mu kazałam .Ale teraz zaproponowałam spotkanie to odmówił no i on nie pisze dopóki ja nie zacznę. Czemu tak jest?
A no i ja go popchnęłam i później tak z zaskoczenia wziął mnie na ręce tak przez ramię i chodził tak zemną jakaś 1 minutę a potem mnie puścił bo mu kazałam .Ale teraz zaproponowałam spotkanie to odmówił no i on nie pisze dopóki ja nie zacznę. Czemu tak jest?