8 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
-4
⇒Jakiś czas temu naprawdę poznawałam wielu fajnych ludzi przez internet jak i do tej pory poznaje. Przez internet poznałam przyjaciela , który wiedział praktycznie wszystko "taki pamiętnik" zawsze powstrzymywał mnie na duchu , zawsze doradzał w trudnych sytuacjach - lecz Bóg go wziął do swoich niebios. Bardzo mi go brakuje . Nigdy nie wierzyła że można poznać ludzi przez intranet i zżyć się z nimi i traktować jak rodzinę .Wiele kontaktów się po urywały lecz zostały także takie osoby , którego do dnia dzisiejszego mam kontakt telefoniczny : ) Super doświadczenie.
pozdrawiam.
pozdrawiam.
-4
2
Hm pierwszy chłopak, z którym umówiłam się przez internet był jednocześnie ostatnim, jeśli chodzi o typowe randkowanie. Owszem, poznaję ludzi, ale zazwyczaj są to relacje koleżeńskie. Kiedy chodzi o osobę, która może być moim potencjalnym partnerem wolę ją poznać osobiście. Inaczej się ludzie zachowują w towarzystwie, kiedy poznają dopiero kogoś, a inaczej kiedy znamy się jakiś czas w sieci, a potem się spotykamy i może być niezręcznie :P Ale co do tego pierwszego chłopaka - wtedy raz się umówiliśmy, potem jakoś tak straciliśmy kontakt. Jednak przez to, że mieszkaliśmy w tym samym niewielkim mieście później niechcący poznałam jednego z jego najlepszych kumpli, zaczęliśmy się wszyscy spotykać czysto koleżeńsko i tworzymy taką paczkę do dziś, ja i kilku chłopaków :P Czasami wspominamy od czego to się zaczęło i od razu robi się weselej haha :D A wszystko miało miejsce hmm jakieś 3-4 lata temu ;)
2
2
Tak, trochę tych osób było :) Z jednym chłopakiem byłam przez jakiś czas, reszta to relacje koleżanka - kolega, kontakt z tymi osobami utrzymuję do dziś. Słyszałam opinię wielu osób na temat poznawania ludzi w internecie, ja osobiście nie widzę w tym nic strasznego i wstydliwego, to fajna sprawa :)
2
-7
tak, z kolegą mojej koleżanki, którego poznała przez internet. naprawdę spoko był. teraz sobie czasem piszemy. przez internet można poznać wiele osób fajnych, ale niestety też niefajnych .. trzeba uważać na to z kimś się pisze jednak jak mówiłam czasem może się okazać, że ten ktoś może być fajny :)
-7