Spotykam się z chłopakiem.. nie jesteśmy parą...
M
Madzixowa3.3k pkt
1.4k wyświetlenia
ale się sobie podobamy.. ja przy nim zamykam się w sobie ! jestem mega cicha ! on sam powiedział ze ja z nim nie gadam.. ale nie umiem tego zmienić, nie przychodzą mi tematy do rozmów... znamy się dobrze więc nie pytam go o jakieś zainteresowania -.-
Ostatnio byłam z nim się przejść i spotkaliśmy naszych kolegów i on zaprosił nas na chatę na kawę, ale ja odmówiłam on mnie prosił żebym poszłą.. ale ja byłam nie ugięta.. oni mówili że jego tato by z nami może posiedział bo taki w porządku by nakręcał :D
ale tak szczerze to ja się wstydzę, jego tato by coś do mnie gadał a ja cicha bym tylko przytakiwała ;< jak się zachować?
albo chciał ze mną motorem jechać gdzieś, ale też się nie zgodziłam...
Kurde mam dziwne zachowanie ;< i moja mama też tak powiedziała :P ale nie umiem inaczej ! po prostu się wstydzę, boję się, stresuje ;-( jak sobie radzić? Jutro taki kolega nas na herbatę zapraszał to może pójdę bo to nie do domu tylko gdzieś tam... i pójdę z tym chłopakiem tam do kolegi.. ale i tak się wstydzę, i może z nerwów odmówię;-(
Ostatnio byłam z nim się przejść i spotkaliśmy naszych kolegów i on zaprosił nas na chatę na kawę, ale ja odmówiłam on mnie prosił żebym poszłą.. ale ja byłam nie ugięta.. oni mówili że jego tato by z nami może posiedział bo taki w porządku by nakręcał :D
ale tak szczerze to ja się wstydzę, jego tato by coś do mnie gadał a ja cicha bym tylko przytakiwała ;< jak się zachować?
albo chciał ze mną motorem jechać gdzieś, ale też się nie zgodziłam...
Kurde mam dziwne zachowanie ;< i moja mama też tak powiedziała :P ale nie umiem inaczej ! po prostu się wstydzę, boję się, stresuje ;-( jak sobie radzić? Jutro taki kolega nas na herbatę zapraszał to może pójdę bo to nie do domu tylko gdzieś tam... i pójdę z tym chłopakiem tam do kolegi.. ale i tak się wstydzę, i może z nerwów odmówię;-(