Spotykam się z pewnym chłopakiem, chociaż...
M
mistletoe27199 pkt
539 wyświetleń
spotykanie to pojęcie względne bo po prostu, nie spotykamy się. Piszemy, byłam na jego studniówce, podobam mu się, jak już się spotykamy to całujemy się, przytulamy, chodzimy za ręce ale to trwa już jakieś 3 miesiące a my nie jesteśmy razem. Ostatnio bylismy na randce miesiąc temu (potem tylko 100, na której zachowywaliśmy się jak para). Nie powiem, że nie chciałabym być z nim bo chciałabym bardzo ale kurde sama już nie wiem czego on chce... Mam po prostu powiedzieć wprost że mi na nim zależy? Już sama nie wiem.. Nigdy nie miałam chłopaka więc nie jestem doświadczona w tych sprawach..
Jestem trochę zła na niego..
Myślałam żeby wysłać mu smsa żeby się określił co do relacji ze mną bo raczej w najbliższym czasie się nie zobaczymy więc rozmowa odpada
Troche się boję, że jak się spotkamy to znowu mi zawiruje, motyle w brzuchu, zauroczę się jak głupia i nie będę potrafiła być stanowcza ale ].. musze z nim pogadac
najgorzej, ze nie mam komu się zwierzyć dlatego piszę w internecie..
mam niby dobrego kumpla, jest ekstra ale nie wiem czy mogę mu o tym powiedzieć
chociaz jest facetem, mógłby cos doradzić.. nie wiem sama juz..
Przepraszam za mało poprawnie po polsku napisane ale mam tyle w głowie i chcę to wszystko z siebie wyrzucic..
Jestem trochę zła na niego..
Myślałam żeby wysłać mu smsa żeby się określił co do relacji ze mną bo raczej w najbliższym czasie się nie zobaczymy więc rozmowa odpada
Troche się boję, że jak się spotkamy to znowu mi zawiruje, motyle w brzuchu, zauroczę się jak głupia i nie będę potrafiła być stanowcza ale ].. musze z nim pogadac
najgorzej, ze nie mam komu się zwierzyć dlatego piszę w internecie..
mam niby dobrego kumpla, jest ekstra ale nie wiem czy mogę mu o tym powiedzieć
chociaz jest facetem, mógłby cos doradzić.. nie wiem sama juz..
Przepraszam za mało poprawnie po polsku napisane ale mam tyle w głowie i chcę to wszystko z siebie wyrzucic..