sprawa jest taka.. kiedyś spotykałam się ze...
J
justysq97 pkt
488 wyświetleń
starszym chłopakiem, ale że zachował się jak skończony cham to go zostawilam ( dla własnego odbra ). minęło już duzo czasu od naszego rozstania , jednak ja wciąż mocno go kocham ( to trwa juz dobre 3 lata ). miałam juz kogoś innego ale wciąż nie moge o nim zapomniec. i tu sprawa się komplikuje , bo on znalazł sobie dziewczynę i sa razem juz jakieś 2 lata ( z małymi przerwami ) . myslalam ze nie może byc gorzej... ale życie ciągle nas zaskakuje , nieprawda?? dzisiaj dowiedziałam się że on będzie tatą... i cały moj świat się zawalił... nie powiem ze nie wiem co mam robic , bo rozwazalam wiele opcji... zabic siebie , albo ( wiem to okropnie zabrzmi, brzydzę się sama sobą) poczekac, może z dzieckiem będzie coś nie tak i ona poroni . w tedy jest jeszcze nadzieja .