Sprawa ma się tak, że jest pewien chłopak,...
O
olazzz4437 pkt
953 wyświetlenia
kolega z którym bawiłam się na balu gimnazjalnym i było super, później pisaliśmy przez cały lipiec i w końcu 9 sierpnia spotkaliśmy się. Kiedy pisaliśmy to często pisał że mnie kocha, ale wiem że to było bardziej w żartach. W czwartek spotkaliśmy się większą grupą znajomych i ten chłopak troche wypił, nie jakoś bardzo dużo, tylko troche. Ciagle się do mnie przytulał, wyznawał mi miłość, siedział ze mną i kiedy widział że rozmawiam z jakimś innym chłopakiem który z nami wtedy był, od razu się wtrącał i mnie zagadywał żebym tylko z innym nie rozmawiała. Wczoraj wysłał mi snapa jak o 22 idzie ulicą, i w żartach napisałam do niego gdzie się szlaja o tej godzinie to odpisał że był odprowadzić dziewczyne. Potem postanowiłam zapytać go dlaczego wtedy w czwartek tak się do mnie przytulał itd. Odpisał: „byłem pijany ;)” a ja do niego że ludzie po pijanemu podobno mówią prawdę. A on wtedy odpowiedział „podobno”. Napisałam więc że nie wiem jak na to wszystko patrzeć, już mi nie odpisał. A po spotkaniu w ogóle do mnie nie napisał. Dlatego nie wiem czy on coś do mnie czuje, czy ma na mnie wywalone. Co o tym sądzicie?