Starałam się o tego chłopaka 2 lata ......
Z
zocha106315 pkt
691 wyświetleń
dopiero pod koniec roku mnie zauważył ... tak bardzo go kochalam mowilam sb ze tylko on mi jest potrzebny i jak bd z nim to juz nic nie bd chciala ... teraz z nim jestem i mam wrazenie jakby to wszystko przeminelo ... juz nie jest tak jak bylo nie kocham go juz tak bardzo ... czy za dlugo czekalam ... ? teraz mam do niego niechęc ... za kazdym razem dziala mi na nerwy ... mam go dosyc ... nie chce z nim byc ... a po 2 czy 3 dniach klotni z nim nie moge bez niego wytrzymac i chce z nim znowu byc ... a jak juz z nim jestem to znowu mam dosyc ... cos jest ze mna nie tak ? mam jakas "huśtawkę uczuc" ... :(