Jedz marchewkę. Może Ci się to wydaje głupie, ale ja jadła przez około 2 tygodnie codziennie marchewkę i było lepiej.
Po drugie- zaraz po ubyciu włosów dokładnie je rozczesz. W ten sposób pozbędziesz sie słabszych włosów.
I po trzecie- kup sobie jakieś tabletki ze skrzypem, np. Belissa, Skrzypovita. Ja miałam Belissę. Też mi to pomogło.