Być może wiele dziewczyn nie chce, ale znajdziesz też wiele, które chcą. Ludzie są rożni, dziewczyny też. Dlatego niektóre lubię, jak chłopacy/mężczyźni są uprzejmi wobec nich, a niektóre same wolą ustępować.
Osobiście lubię, jak płeć przeciwna okazuje mi szacunek. Powiem też, że u mnie w szkole chłopacy zawsze zawsze przepuszczają w drzwiach, zawsze wchodzą na końcu. Gdy przyszłam do gimnazjum była to dla mnie nowość, ponieważ w podstawówce tak nie było- jasne chłopacy wchodzili na końcu, ale powodem było to, by jak najpóźniej znaleźć się w sali, a wybiegali jako pierwsi, nie patrząc nawet, czy kogoś nie potrącają.
Wracając do sytuacji, jaką opisałeś- coś, być może dla tej dziewczyny to była nowość, może nikt nigdy tak nie postąpił w stosunku do niej, i był to odruch, że powiedziała, że masz wejść, gdyż była zdziwiona, że ją przepuszczasz. A może po prostu należy do tej grupy dziewczyn, które nie lubią być traktowane w sposób szczególny.
Mimo wszystko uważam, że dobrze postąpiłeś, zachowałeś się kulturalnie, tak jak chłopak powinien, a to, że ona nie skorzystała w Twojej uprzejmości- trudno, jej strata. W każdym razie ta sytuacja nie powinna mieć żadnego wpływu na Twoje dalsze postępowanie w stosunku do płci pięknej.
Pozdrawiam ;)