Tak to znoju ja,witam wszystkich Otóż mój...
M
mantorini40 pkt
698 wyświetleń
problem wynika tak że "koleżanka" wyjechałą na tydzień,znaczy dziś wraca no i jesteśmy na pon.umówieni,nigdy ze sobą nie rozmawialiśmy,często piszemy i to dość długo,jest o rok młodsza,ostatnio mnie zmusiła żebym jej powiedział co dla niej mam no i powiedziałem że mam taką czerwoną poduszkę"powalentynkową", a ona "aha dobra" no i chce jej to dać ale nwm czy to jest dobry pomysł to raz,a dwa ona nie wie że na tej poduszcze jest napis " i love you",nwm czy to nie jest zbyt zobowiązujące,pozatym jak się zachowywać na tym spotkaniu?
Dodam że ona mi się strasznie podoba...
Dodam że ona mi się strasznie podoba...