Taki tam problemik. Ujmę to tak: "Kręciłam" z...
M
Migotke874 pkt
918 wyświetleń
facetem przez ponad miesiąc, robiło się już dość intensywnie tzn. pisaliśmy do siebie bardzo miło w stylu kochanie, skarbie i takie tam słodzenie, mówił, że bardzo mu się podobam, cud, miód, malina. Na randkach też było miło. Lecz pewnego dnia czar prysnął. Do południa było słodko itp, po południu facio przestał być słodki i pisał po prostu sucho. Po tej akcji odezwał się po 4 dniach dopiero, napisał po prostu "co tam", a nie jak dawniej "Cześć skarbie".. Nie mam pojęcia dlaczego jest "taki". Napisałam do niego o co chodzi, a ten twierdzi, że nic, że jest tak samo jak dawniej..AHA..tylko od tamtego czasu milczy. Macie pomysły co mu strzeliło do łba?