tęsknota....
A
annia77760 pkt
325 wyświetleń
Poznałam kiedyś bardzo fajnego chłopaka na weselu u mojej kuzynki.Przetańczyliśmy ze sobą całą noc ,rozmawialiśmy,śmialiśmy się,szeptaliśmy sobie czułe słówka do ucha i w ogóle było wspaniale.Chociaż od wesela mineło już 10 miesięcy ja nadal wspominam jak było:):)spotkać się za bardzo nie możemy ponieważ ja jestem z pomorza a on z okolic Warszawy:( ale utrzymujemy ze sobą kontakt .oboje mamy taką nadzieje że się jeszcze spotkamy np. w te wakacje.miał nawet zamiar tu przyjechać ale się nie udało jak na razie:(
Jak mam sobie poradzić z tą tęsknotą??A może jest to miłość?co wy o tym sądzicie?
Jak mam sobie poradzić z tą tęsknotą??A może jest to miłość?co wy o tym sądzicie?