Tne się
A
Atina8133 pkt
916 wyświetleń
W niedzielę 13.12.2009 zerwał ze mną chłopak. W poniedziałek na lekcji muzyki wzięłam ostrą linijkę i zaczęłam się ciąć, po chwili z rąk wyrwała mi ją przyjaciółka.Gdy poszłam do domu wzięłam najostrzejszy nóż jaki miałam w domu i zaczęłam się ciąć.Dzień później była wigilia klasowa i ja występowałam w przedstawieniu i byłam na krótki rękaw.Jak składaliśmy sobie życzenia to moje koleżanki zobaczyły moje pocięte ręce.Po przedstawieniu one poszły powiedzieć mojej wychowawczyni co się ze mną dzieje.Ona powiedziała że jak jeszcze raz to zrobię to powie mojej mamie.Ja nie wiem co mam robić bo jak się tne to myślę że moje ręce to moje życie i ucinam jego kawałki.Zapominam wtedy na jakieś 5 minut o wszystkich moich problemach i myślę wtedy tylko o moim byłym.Ja go kocha m nad życie i nie mogę bez niego żyć.Nawet myślałam o samobójstwie bo bez niego moje życie nie mam sensu. Pomocy