to było tak ,może to zabrzmi płytko i wgl ale...
A
ajcytrapialo120048 pkt
672 wyświetlenia
niestety tak jest.....
do mojego bloku wprowadził się taki chłopak widziałam go raz morze dwa siedział na ławce i nic . pojechałam na obóz ,a kiedy wróciłam wyszłam da dwór żeby się zobaczyć z moją przyjaciółką ,a przy okazji poznałam się z nim i się okazało że one z nim kręci , pierwsze co sobie powyślałam jak go zobaczyłam to żę jest przystojny no ale nic wybiłam sobie to z głowy bo ona z nim niby na poważnie .no ok. Zaczeła z nim chodzić niby para idealna ale ona go nie kochała tylko się z nim związała żeby zapomnieć o takim jednym ze szkoły .on się w niej roz kochał i wgl
pisałam z nim codziennie .tak po prostu jak koleżanka .bardzo dobrze się rozumieliśmy i świetnie się z nim gadało .wspierałam go w kłótniach z nią i takie tam.kiedy ona z nim zerwała coś wemnie pękło .po prostu .Zakochałam się w nim .po paru miesiącach on był z taką jedną ,a ja po prostu z czełam się jakoś tak nie wiem jak to wyrazić ..patrzeć na to zboku ,o tak odkochiwać się . to trwało ze cztery miesiące .kidy on z nią zerwał ,moja przyjaciólka coś tam do niego napisała i zeszła na mój temat a on powiedział że, się trochę domyślał że ja w nim... ,a ona takie coś do niego ; czy w przyszłości jak będzie sobie szukać dziewczyny czy bierze mnie pod uwagę ,a on żę w pierwszej kolejności .
I CO TERAZ MAM ZROBIĆ ?
do mojego bloku wprowadził się taki chłopak widziałam go raz morze dwa siedział na ławce i nic . pojechałam na obóz ,a kiedy wróciłam wyszłam da dwór żeby się zobaczyć z moją przyjaciółką ,a przy okazji poznałam się z nim i się okazało że one z nim kręci , pierwsze co sobie powyślałam jak go zobaczyłam to żę jest przystojny no ale nic wybiłam sobie to z głowy bo ona z nim niby na poważnie .no ok. Zaczeła z nim chodzić niby para idealna ale ona go nie kochała tylko się z nim związała żeby zapomnieć o takim jednym ze szkoły .on się w niej roz kochał i wgl
pisałam z nim codziennie .tak po prostu jak koleżanka .bardzo dobrze się rozumieliśmy i świetnie się z nim gadało .wspierałam go w kłótniach z nią i takie tam.kiedy ona z nim zerwała coś wemnie pękło .po prostu .Zakochałam się w nim .po paru miesiącach on był z taką jedną ,a ja po prostu z czełam się jakoś tak nie wiem jak to wyrazić ..patrzeć na to zboku ,o tak odkochiwać się . to trwało ze cztery miesiące .kidy on z nią zerwał ,moja przyjaciólka coś tam do niego napisała i zeszła na mój temat a on powiedział że, się trochę domyślał że ja w nim... ,a ona takie coś do niego ; czy w przyszłości jak będzie sobie szukać dziewczyny czy bierze mnie pod uwagę ,a on żę w pierwszej kolejności .
I CO TERAZ MAM ZROBIĆ ?