To co się stało... to już za wiele na moje...
A
AskMan304 pkt
138 wyświetleń
nerwy. Moja dziewczyna jest na koloniach. Rozmawiałem z nią przed chwilą i powiedziała mi, że na dyskotece podszedł do niej jakiś koleś od tyłu objął ją i zaczął ją macać... No przecież biorą mnie nerwy. Żałuje że z nią nie pojechałem, lecz nie chciałem rodzicom głowę kosztami zawracać... Ona ma 16 lat. Chciałbym się jakoś dostać tam i chociaż pogadać z tym kolesiem i spotkać się z moją dziewczyną. Tylko nie wiem jak. Jedyną szansą jest to, że wujek mi proponował niedawno żebyśmy ją odwiedzili, ponieważ odwiedza też swoją żonę w tamtych rejonach i byśmy mogli też wpaść do tamtej miejscowości. Co o tym myślicie ?