to długa historia ale prosze pomózcie .wiec...
B
blondi94120 pkt
739 wyświetleń
szłam do 3 klasy gimnazjum chodziłam teraz jestem w 2 klasie liceum chodziłam a takim chłopakiem jest rok starszy. chodzilismy ze soba 7 miesciecy ale zerwalismy bo pow ze nic nie czuje. jednak za kazdym razem jak sie spotykalismy to sie całowalismy przytulalismy jak para ale nie wracalismy do siebie przyjezdzłama do niego a on do mnie.doszlismy oboje do wniosku ze nas ciagnie do siebie i jak sie widzimy nie umiemy sie powtrzymac. w te wakacje wyznałam mu miłosc ale on nie chciał tego zaczynac kontakt nam sie wtedy urwał . po jakims miesiacu napisał do mnie przeprosił. jakies 2 miesiace temu ja i on bylismy w zwiazku ja z takim damianem on z taka alina jednak obojgu nam nie wyszło w tamtych zwiazkach. wtedy adrian pisał mi ze nigdy nie miał takiej dziewczyny jak ja ze załuje ze zerwał i wie co stracił. jakis tydzien temu powturzył mi to samo gdy rozmawialismy o marzeniach pow mu ze chiała bym byc z nim kiedys jeszcze a on pow ze w głebi serca podziela moje marzenie. bylismy razem na sylwestra potem mi pisał ze był strasznie o mnie zazdrosny. nie wiem czy on chce do mnie wrócic boje sie go o to zapytac po tej wpadce w wakacje. 2 dni temu pisał mi ze chiałby byc z kims byc ale nikt go nie zechce i pisze tak jak bym ja miała zrobic pierwszy krok ale strasznie sie boje ja wiem ze ja nie potrafie bez niego zyc ale boje sie ze jesli mu teraz powem ze mi zalezy to znowu bedzie tak ze strace z nim kontakt tak jak na wakcjach albo mnie odrzuci i powie ze woli zeby bylo tak jak jest. co o tym myslicie co mam zrobic ?