To długa i skomplikowana opowieść więc w...
N
Naughty94x330 pkt
706 wyświetleń
skrócie. Może nie powinnam o tym pisać ale już nie wytrzymuje! Kilka miesięcy temu powiesiła się moja najlepsza przyjaciółka z szaleńczej miłości do pewnego faceta.Po tym co się wydarzyło bardzo się zbliżyliśmy do siebie aż po jakimś czasie po prostu zakochaliśmy się w sobie. Wszyscy wyzywają mnie od najgorszych,bo jak można być facetem ZMARŁEJ przyjaciółki? Tylko niektórzy są po naszej stronie twierdząc że serce nie sługa a Jej już nie ma i to wedle jej życzenia. Już sama nie wiem ... czy naprawdę jestem taką bezduszną s*** czy mamy prawo do tej miłości bez wyrzutów sumienia? Tylko proszę bez obrażania .. wystarczająco się nasłucham na codzień.