To jest dosc glupia sytuacja, poniewaz chodzilam...
K
karo145189 pkt
568 wyświetleń
z chlopakiem tylko 2 dni, lecz to byly wyjątkowe 2 dni, ale to nie o to chodzi. Chodzi mi o to czy macie jakis sposób na to zeby zapomniec:( Od tamtego czasu minęlo już prawie rok a ja nadal niemoge sie pozbierac.
On na przerwach w szkole caly czas sie na mnie dziwnie patrzy i caly czas za mną chodzi i nadodatek chodzi jakis przygnębiony czy to moze oznaczac ze cos jeszcze do mnie czuje. Jak myslicie podejs do niego i sie zapytac o co mu tak naprawde chodzi. Bo to mnie jeszcze bardziej dobija jak on tak zamną chodzi i najgorsze jest to ze niedosc ze mam mysli samobójcze to jeszcze on zmienil nr telefonu bo takto bym mu na fona napisala ale niemam jak. Pomóżcie mi ja już sobie niedaje z tym rady. Niewiem nawet co mam o tym wszystkim myslec.
Nawet mi niechcial powiedziec dlaczego ze mną zrywa, ale mi sie wydaje ze dlatego ze niechcialam sie z nim calowac i dlatego ze jego kolega mu o mnie glupot naopowiadal. No bo ten jego kolega mnie troche zna bo ja sobie z tego kolegi jaja robilam kiedys, kiedys ze niby go kocham i wgl ale on powiedzial zebym sie odwalila, i teraz mysle ze on mogl mu powiedziec ze ja siew w nim podkochiwalam (on tak mysli bo to nie jest prawda) i dlatego mogl ze mną zerwac. Ja juz sama niewiem pomozcie mi bo ktoregos dnia naprawde wezme zyletke i sie potne juz to chcialam robic ale mnie koleanka powtrzymala niestety...
licze ze mi w jakis sposób pomozecie
za kazdą odpowiedz ( z odpowiedzią normalną daje + )
On na przerwach w szkole caly czas sie na mnie dziwnie patrzy i caly czas za mną chodzi i nadodatek chodzi jakis przygnębiony czy to moze oznaczac ze cos jeszcze do mnie czuje. Jak myslicie podejs do niego i sie zapytac o co mu tak naprawde chodzi. Bo to mnie jeszcze bardziej dobija jak on tak zamną chodzi i najgorsze jest to ze niedosc ze mam mysli samobójcze to jeszcze on zmienil nr telefonu bo takto bym mu na fona napisala ale niemam jak. Pomóżcie mi ja już sobie niedaje z tym rady. Niewiem nawet co mam o tym wszystkim myslec.
Nawet mi niechcial powiedziec dlaczego ze mną zrywa, ale mi sie wydaje ze dlatego ze niechcialam sie z nim calowac i dlatego ze jego kolega mu o mnie glupot naopowiadal. No bo ten jego kolega mnie troche zna bo ja sobie z tego kolegi jaja robilam kiedys, kiedys ze niby go kocham i wgl ale on powiedzial zebym sie odwalila, i teraz mysle ze on mogl mu powiedziec ze ja siew w nim podkochiwalam (on tak mysli bo to nie jest prawda) i dlatego mogl ze mną zerwac. Ja juz sama niewiem pomozcie mi bo ktoregos dnia naprawde wezme zyletke i sie potne juz to chcialam robic ale mnie koleanka powtrzymala niestety...
licze ze mi w jakis sposób pomozecie
za kazdą odpowiedz ( z odpowiedzią normalną daje + )