Przejdź do treści głównej

To pytanie do cierpliwych: napisał do mnie jeden...

N
NieMaDlaMnieRatunku55 pkt
1.1k wyświetleń
chłopak23l przez Internet, wie tylko że mam 17l i skąd jestem. Nie wie nawet jak mam na imie kompletnie nic więcej. Pisaliśmy tydzień po ok. 3godziny.Oczywiście chciał jakiś kontakt, ale ja nie podaje, bo każdy kto ze mną rozmawia to chce. Nie mam czasu na takie sprawy na razie. Ale założyłam dla Niego gg, piszemy już ponad miesiąc dalej nic o mnie nie wie, ale mówi że się nie podda i będzie pisał dotąd aż mu podam. Na prawde już się dobrze znamy, chciał się spotkac, ale jest godzina drogi, zresztą ja nie chce. Ciągle pisze że mu na mnie zależy i mnie kocha- widze że tak jest. Ja pisze żeby dał sobie ze mna spokój, ale on się uparł. Żeby z nim nie rozmawiać wystarczy żebym usunęła gg, i tak też mu powiedziałam. Powiedział że przyjedzie tam gdzie mieszkam i mnie będzie szukał, aż znajdzie. Wiem, że jest do tego zdolny. Nic nie mogę zrobić, bo jak nie będę pisać to przyjedzie, zresztą bez przerwy mówi np. Ty jesteś moim szczęściem, kochanie moje drogie, chce Ciebie, będę się tak długo starał aż Cię przekonam.
Pytanie własnie nie jest jasne, chodzi mi ogólnie o to, że nie wiem co z tym dalej robić.

Wiem, ze jest spokojny, bo wiem o nim wszystko, nk, Fb itd. wiem co robi, jaki jest i ogólnie jest dobrze. I nie jest taki że szuka nastolatek, bo powiedział że to nie dla niego, seks itd. a tylko ja nie chciałam o tym pisać i on też nie.
Piszę już od 2,5. To co powinnam o już wiem, on mówi mi wszystko, ma własną firme-7dni w tygodniu i zawsze znajdzie dla mnie czas nawet jak go nie ma za wiele. Nie ma złych intencji, ale Ty o tym się nie dowiesz, bo oceniasz powierzchownie.
Może i masz rację, ale ja jestem osobą bardzo upartą i konsekwentnie dążącą do celu.
I dlatego jestem taka dla niego, że nic mu nie mówię i tyle. a on może mnie tylko namawiać i tyle. Widzę że poświeca mi czas i wszystko, powiedział o wszystkim, wszystko wiem, o jego rodzinie, nawet mogę z nimi porozmawiać. Jesli chcesz mogę napisać przykładowo co mi pisze. A ja nie jestem głupia żeby tak od razu z kimś się spotykać, bo gdyby tak było to juz bym to dawno zrobila.

17 odpowiedzi

NiceToMe - masz rację.. piszesz o nim że to może być zboczeniec i wiesz co? zgadzam się z Tobą. Nigdy,ale to NIGDY nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie. Gdybyś nie napisała że facet ma 23 lata (co uważam iż, jest w pełni dorosły aby nie angażować się w takie znajomości internetowe oraz .. mógłby więcej czasu poświęcić na uwagę swoich błędów.. bo serio nie jeden by pomyślał że pisze to jakiś 10 latek. ) . Przeczytałam wszystkie odpowiedzi ,które znajdują się tu,oraz przeczytałam całe twoje pytanie + waszą rozmowę.. mam takie odczucie że w waszej rozmowie jak pisze " jak to Cię nie kocha " - nic dla niego to nie znaczy, tak jak ktoś tu napisał zwykłe rzucanie słów na wiatr. Dodam, że moim zdaniem drugim odczuciem jakie wynikło u mnie po przeczytaniu waszej rozmowy to że jest to jakiś psychopata (nie chcę nikogo obrażać) ,który tylko czeka, na twój ruch.. ruch w którym mu ulegniesz (hm,prawdę mówiąc już to chyba zrobiłaś) i podasz mu o sobie jakąś ważną..ważną dla niego informacje. Wiem,pewnie to brzmi dziwnie,ale no cóż taka prawda?

Cyt. : " A tak w całosci to macie bardzo negatywne nastawienie do ludzi i świata, nie każdy jest tym złym " powiem Ci tak, pisałam z wieloma ludźmi przez internet i nigdy, nie przytrafił mi się taki "przypadek" co pisze mi że mnie kocha po 2 msc pisania.. i to jeszcze w taki jak by to powiedzieć natarczywy sposób. Na twoim miejscu bym się chyba go bała o.O usunęła gadu,albo jego blokła . Może nie jesteś w nim zakochana.. ale zauroczona na pewno. widzisz jego sam dobre strony to się nazywa zauroczenie. Widziałaś go? zgaduję. Na zdjęciu?

ps - przyłączam się do dyskusji. Pozdrawiam i mam nadzieję że przemyślisz nasze rady, i w nic się nie wpakujesz.
6
S

shit

13 lat temu

Ustaw się z nim w jakiejś galerii w danym miejscu a później obserwuj go z innego miejsca :)
6
D

Danek

13 lat temu

Wiesz co, jakbym nie przeczytala ile masz lat, za naiwność dalabym koło 13. Nigdy nie wiesz kim jest osoba z drugiej strony. Może rzeczywiście jest to przystojniak z wlasną firma, a równie dobrze może to być 50letni zbok ;p Nie umawiaj się z nim dla wlasnego dobra. Na fejsie każdy może ustawić sobie co tylko chce, nie mozesz przewidzieć czy jest to prawda. Nie przyjdzie cię szukać, bo jak sama twierdzisz ze nic o tobie nie wie. Znajdź sobie kogoś realnie.
5
F

forfiter

13 lat temu

Hmm .
Wiesz co ?
Taki człowiek , nie da Ci już spokoju , wpakowałaś się w bagno , no sorry , ale ja chyba nie potrafię Ci pomóc , bo .. kurde .
Czuje , że z tego nic dobrego nie wyjdzie.
A wgl , to czego Ty od niego oczekujesz .?
Wiesz , dobrze by było , żebyś się z nim spotkała , na real w miejscu publicznym i powiedziała , że nie masz najmniejszej chęci wiecej razy się z nim widziec i żeby cie nie szukal itd bo to nic nie pomoże . albo po prostu usuń gg , usuń fb , tak , żeby nie miał z tobą kontaktu , a znajomym powiedz , żeby mu nic nie mówili .
4
A

Andzia144

13 lat temu

Po pierwsze skąd ma twój numer ?
Po drugie, niby wiesz o nim wszystko , a tak na prawde nic, bo go nie widziałaś, a jak to mówią, może to kozak w necie a piz*a w świecie, lub co gorzej jakiś zboczeniec -.- To co Ci pisze to równie dobrze może być lanie wody z kranu.

To wygląda na rodzaj desperacji połączoneej z uzależnieniem, ma 23 lata firme itd a gada z 17 latką i zawraca sobie du*e?! coś mi tu nie gra.

Dobrze, że nie podajesz mu danych personalnych, może Cie nawet prześladować ; )

Reasumując NIC A NIC o nim nie wiesz tak na serio, zablokuj go tak będzie najłatwiej. Tyle. Jeżeli nie jesteś tępa to pomyśl sama.
Facet, dorosły, 23 lata, własna firma, pisze w taki sposób, wygląda to na obsesje, zajmuje sobie głowe 17 latką w dodatku nie zależy mu na sexie -.- To jest Ziemia - nie zapominaj.

Pozdr
1
M

Mindfrek1

13 lat temu

"wiem o nim wszystko, nk, Fb itd." że co? ;o
0
K

ktostamjest

13 lat temu

Bo już go nie ma. Doszłam do wniosku, że muszę to zakończyć i tak też zrobiłam. Zamykam ten temat.
A na święta życzę wszystkiego najlepszego, spełniania marzeń, miłości, szczęścia, wielu prawdziwych przyjaciół, uśmiechu na twarzy i standardowo żeby następny rok był lepszy od tego ;)
-1
N

NieMaDlaMnieRatunku

13 lat temu

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi jak do tej pory.
Napisałam mu ostatnio żeby mnie zostawił już, bo to nie ma sensu. Rozmawialiśmy i napisał tak:
-że ja cie do niczego niechce zmuszać chce zebyś była szczęsliwa zależy mi na twoim szczęściu jeżeli bezemnie bedziesz szczęśliwa jo ja ci dam spokuj
-dlamnie iczy sie szczęście drugiej osoby
-jak bedziesz szczęsliwa bezemnie to ja ci dam spokój

(ja)to znajdź sobie tą drugą osobę, zebyś się o nią martwił, ale żebym to nie była ja


-nie
2012-12-16 22:17:51
ty mi zostaniesz na zawsze i już nigdy w życiu nikogo juz nie szukam
2012-12-16 22:17:56
zostaje sam
2012-12-16 22:18:06
postanowiłem to i zadnia nie zmienie

bo nie umnie dać szczęścia drugiej osobie

- nie albo ty albo nikt
-bede czekał na cienie
2012-12-16 22:22:03
nawet i 100 lat

bardzo mi zależało
2012-12-16 22:30:33
ale jak ja ci niedam szczęścia to znajdziesz sobie kogoś innego
2012-12-16 22:30:52
albo kiedys to zrozumniesz co straciłaś
2012-12-16 22:31:03
i zawsze możesz do mnie wrócić
2012-12-16 22:31:24
dzrzwi masz otwarte przez 24 h na dobe

ja chce jak najlepiej dla ciebie oddał bym wszystko dla ciebie co byś tylko chciała nawet gwiazdke z nieba . ale jak nie bedziesz zemna szczęsliwa to dam ci odejść
2012-12-16 23:12:59
widocznie tak ma być
2012-12-16 23:13:39
może to kiedyś docenisz

jest tak za każdym razem kiedy piszemy i co tu robić? Jak wygląda to co On pisze?
-1
N

NieMaDlaMnieRatunku

13 lat temu

Można się zakochać się przez internet , bo sama tego doświadczyłam . Dobrze, że mieszkacie w miare niedaleko siebie , bo macie większą szansę bycia ze sobą na poważnie. Realnie , nie tylko przez internet . Jeśli wiesz, że on naprawdę się w Tobie zakochał i nie jest taki jak inni , spróbuj . Może na początek podaj mu tylko swoje imię. I możesz mu np. powiedzieć, że musi dać Ci się poważnie zastanowić. A po jakimś miesiącu podaj więcej. Aż w końcu dowie się i Twoje imię i nazwisko. Jeśli już będzie to wiedział, będzie miał Twojego fb i w ogóle. ( Nie powiedziałaś w ogóle o tym czy on Ci się podoba czy nie, bo jeśli tak to świetnie , a jeśli nie to musisz się nad tym poważnie zastanowić , wydaje mi się jednak , że podoba Ci się , chociaż troszkę. ) W końcu po jakichś 2 miesiącach , gdy zobaczysz , że on dalej chce się z Tobą spotkać , nie kręci z inną i ciągle ma dla Ciebie czas , podaj mu swój numer tel. I wtedy może jednak się z nim spotkaj? Tylko nie idź w miejsce gdzieś trochę odludnione , ani wtedy , gdy jest już ciemno ( A teraz jest ciemno wcześnie, więc radziłabym się spotkać tak mniej więcej o 16. Bo wtedy fakt , że jest już ciemno, ale chodzi dużo osób ) Nie bądź naiwna. Ale gdy już spotkacie się raz i będziesz czuła " To coś " I on także , to już możesz spotkać się z nim za pare dni , aż w końcu ze sobą będziecie.
Powodzenia życzę ! :* :)
-1
M

Mariolkakrejzolka

13 lat temu

Chciałabym odpowiedzieć na wszystkie wasze pytania także się postaram to zrobić:
Danek - co do Ciebie to myśle, że ten pomysł nie jest zbyt idealny, ale też nie taki zły, fakt czasem dobrze poobserwować, ale co mógłby takiego zrobić czekając na mnie ??

SwEeTmAdZiA - co do pierwszej części tego co napisałaś to ja własnie uważam, że jeśli się nie znamy to nie mam co do niego czuć za dużo.I nie, nie myśle ze można się poznać tak bardzo dobrze, ale przynajmniej chociaż trochę.


Saphira - On zupełnie nic nie wie o mnie, tylko tyle ile mam lat i skąd jestem. Ale od 2 miesięcy czyli od początku znajomości ciągle prosi mnie żebym podała numer i imie.

Mariolkakrejzolka - dziękuję, że wyraziłaś na ten temat jakieś w miare pozytywne zdanie.
Tak, ja to wszystko doskonale wiem, dlatego trzymam go na dystans.Wiem, że jeśli podam mu imie to wszystkiego się dowie.

Serduszko12 - tak, jestem, nawet za bardzo.

Mindfrek1 - widziałam go, nawet nie ma nic przeciwko. Nie jest zboczeńcem, mówi wszystko nawet o swojej chorobie .(nie psychicznej)
I wiem, ze pisze to szczerze. Ma firme, bo nie moze pracować zbyt długo fizycznie, co związane jest z jego chorobą( jest i żyje normalnie, jakby coś, nie ma żadnych ubytków ani niczego innego).
A pozostała reszta to zdaje sobie z tego sprawę.

Reasumujac wszystko to wiem,że przez internet nie można mieć pełnego zaufania do nikogo.I jestem świadoma wszystkiego co robię. Na prawde, nie bójcie się - myśle zanim coś zrobię.
Dziękuję za odpowiedzi. Jesli ktoś miałby jeszcze jakieś sugestie, to mile widziane .;)
-2
N

NieMaDlaMnieRatunku

13 lat temu

Powiem Wam tak, że ja już to chce skończyć i nie chce pisać z nim. Napisałam mu to dziesiątki razy i też nie wierze, że pisze to tak szczerze, bo praktycznie się nie znamy wcale, więc nie może tak. Ma tylko moje gg i tyle. Ja się nie boję, bo nie ma czego. Nie spodziewałam się, że to pytanie będzie miało aż taki odzew do tej pory. Dziękuję za wszystkie opinie, każda uwaga jest ważna.
-3
N

NieMaDlaMnieRatunku

13 lat temu

Czego Ty oczekujesz od tego faceta? Bo mówisz mu, żebym dał sobie spokój,a tutaj piszesz, że nie wiesz co zrobić. To o co Ci tak na prawdę chodzi? Może znalazłaś rycerza na białym rumaku ? ;-) Jest głupotą to, że 23 letni facet mówi, że Cię kocha - sorry ale musiałby być chyba w jakiejś desperacji, albo wyglądać jak jakieś nieszczęście skoro jak tak dobrze mu się powodzi, jest taki fajny nie znalazł dziewczyny w życiu realnym ?
-3
A

Amnezjaa

13 lat temu

Chciałam się zapytać gdzie napisałam że On jest taki dobry itd?
Połowę rzeczy z tego co napisałam to mało kto z uwaga przeczytał ( nie obrażając nikogo).
Ale niech będzie, że to wy macie racje, jestem z natury spokojna wiec się nie będę wykłócać kto ma rację i jak jest, bo tego nie wie nikt.
-3
N

NieMaDlaMnieRatunku

13 lat temu

No pewnie, znasz gościa bo piszesz z nim ponad miesiąc, bardzo starannie i dokładnie przejrzałaś jego profil na naszej-klasie oraz fejsie, kij z tym, że nie miałaś z nim nigdy w życiu styczności, szczegóły nie są istotne.
Wierzysz w każde słowo, które ci napisze i myślisz, że jesteś taka pożądana, lepsza. Grasz niedostępną, oh, ah. W końcu on cię kocha prawdziwą miłością, co z tego, że nic o tobie nie wie. Przecież nie można podejrzewać, ze jest psycholem albo zboczeńcem, bo to obrzydliwe kłamstwa.
Ogarnij się dziewczynko, bo to co robisz i piszesz jest tak niedorzeczne i śmieszne, że aż nie wiem co o tym myśleć.
-4
P

piekarnikXD

13 lat temu

Danek, taki z Ciebie szpieg? O żesz...

A on zna twój dokładny adres, albo wie, jak wyglądasz?
Bo jak nie, to niech sobie Ciebie szuka, jak mu czasu nie szkoda...
-5
S

saphira

13 lat temu

Proszę o jedno żebyście nauczyli sie czytać ze zrozumieniem.
po 1. wiem,że go nie znam
po2. nie chcę się z nim umawiać czy tam spotykać,
po3. wiem jak wygląda i ze jest normalną osobą
po4.nie wmawiajcie mi jego innej tożsamością
po5.nie brakuje mi znajomosci w życiu realnym, tylko On jest wyjątkiem że z nim piszę
po6. nie mam Fb a poza tym nie jestem taka ciekawa jak niektórzy
po7. nie jestem zaślepiona
po8. ja mu cały czas pisze żeby sobie dał spokój
A tak w całosci to macie bardzo negatywne nastawienie do ludzi i świata, nie każdy jest tym złym. Nie powiem że jestem optymistką ale do kazdego mam trochę zaufania. jakby się tak zamykać na wszystko to ten świat jest bliski końcowi. bo wszędzie toczą się walki, nie zbrojne tylko mentalne a to bardziej wyniszcza ludzi .
-7
N

NieMaDlaMnieRatunku

13 lat temu

A ja jakoś nie wierzę w jego dobre intencje...Bądz lepiej ostrożna.
-7
S

serduszko12

13 lat temu