Zastanówcie się przez chwilę ci, którzy nie akceptujecie bo to "chore i nienaturalne". Czy wiecie w ogóle skąd się to bierze? To nie jest choroba, każdy mózg ma swoją płeć, tacy się rodzimy. Homoseksualiści to są normalni ludzie. Chorobą nazywacie to, że ktoś leci bardziej na osobę tej samej płci? Raz, że to jest żałosne, a dwa to nie jest w ogóle wasza sprawa. Jak się dwoje ludzi kocha, to bez względu na to, czy są tej samej płci, czy nie, powinni mieć prawo do zalegalizowania związku. Takie osoby również mogą wychowywać dzieci, to nie wpłynie na ich orientację seksualną, bo z tym się człowiek rodzi. Dla tych jeszcze, co się oburzają, powiem, że kobiety z natury mają wrodzony biseksualizm, czego dowodem są np. znacznie swobodniejsze relacje między nimi, przytulanie się na przerwach, całuski itp. Dla was "typowym gejem" jest pewnie zniewieściały chłopaczek chodzący na parady równości, taki wymuskany. Znam różnych gejów, niektórzy są bardziej męscy niż inne "męskie heterosamce". Niech lecą łapki w dół i hejty, ale jak widzę ludzi, którzy się wypowiadają, a zupełnie nie mają pojęcia, to muszę reagować, enjoy yourself.