totalna załamka.... byłam z chłopakiem ponad...
O
olka007575 pkt
648 wyświetleń
7 miesięcy jednak zerwał ze mną, to zerwanie było dziwne ponieważ widziałam ze jego tez to boli starał sie mnie uspokoić przytulał mnie czułam jak sie trzęsie i sie stresuje ...prosił mnie żebym nie płakała ale ja nie mogłam sie powstrzymać ...w sumie to nie istotne ...ważne jest to że po prostu poznał kogoś innego . nie moge o nim zapomnieć cały czas myśle o nim kocham go i jest dla mnie najważniejszy ...codziennie rano budze sie z płaczem na razy nawet w nocy moje zycie obróciło sie o 180 stopni nie moge sie przyzwyczaic do tego ze jestem sama ze nie mam juz tego wsparcia .każdego dnia musze sie meczyc i ukrywac spuchniete oczy , nie chce zeby w szkole wiedzieli ze jestem taka slaba .... nie mam pojecia co mam robic ,chcialabym go mniec przy sb ,to glupie ale zaczelam myslec nad intrygami nawet nad śmiercią ,błagam was pomóżcie mi sie pozbierac bo sama nie daje rady ..tak na prawde to miałam tylko jegoo .!