Totalna załamka://Kręciłam z takim Michałem...
S
Słodziutkka1.6k pkt
773 wyświetlenia
odz czasu jak miał urodziny to mu napisałam życzenia i pisaliśmy długo zawsze co niedziela wołał mnie na boisko na przeciw mojego domu a mi przeważnie nie pasowało a ja do niego coś czułam jużwcześniej,wcześnie on takżę.I kiedyś przestał pisac i nie mowił mi "cześć" w autobusie czy na przystanku bo jestem teraz w 1LO.A wiem że on coś nadal do mnie czuje bo od kolegi ktory chodzi do klasy z jego bratem.Poprostu strzelił na mnie focha zdaje mi się że myśli że ja mam go gdzieś czy cos a tak nie jest ja cały czas o nim myślę nawet kiedy przychodzi na teningi na przeciw mojego domu to tylko stoję w oknie i nie moge przestać sie na niego patrzec a co gorsza od stycznia ma dziewczyne z jego szkoły i sie dowedziałam że to ona go poprosiła o chodzenie.I już kiedyś wpadłam na taki plany żeby ze fikcyjnrgo konta zaczełam mu pisać że znam go stąd i stąd i wg rożne żeczy mam zamiar mu napisac(z fikcyjnego) czy bd w piątek w klubie bo ja tęż może bd to sobie pogadamy:P a puźnym wieczorem napisze że jednak nie bo cos mi wypadło;d.A tak naprawdę to ja tam będe i mam zamiar jakos do niego zagadac w senie cześc co u ciebie i powiedziec cos w tym stylu że czemu sie na mnie gniewaz czy cos takiego.TYLKO CO MAM MU POWIEDZEC??? PORSZĘ POMOCY TO JEDNE WYJŚCIE!!!!!!!!!!!:)