trądzik, czy to już depresja?
M
maniamanialala77 pkt
1k wyświetleń
Z trądzikiem borykam się od około 5 lat - (mam lat 18). Bywało różnie, jak t w trądziku, raz lepiej, raz gorzej, zniknięcie na kilka miesięcy, jednak później koszmar zaczynał się od nowa, no i tak w kółko. Wpłynęło to na moją pewność siebie, a praktycznie w cale jej nie mam, podczas kiedy na twarzy mam te paskudztwo, nie wychodzę praktycznie z domu, nie spotykam się ze znajomymi, wychodzę tylko jak muszę. Czyli np, do szkoły, choć staram się też tego unikać. Cały czas wydaje mi się, że widać to, mimo, że użyje jakiegoś podkładu, żeby to ukryć, no i co z kimś rozmawiam, mam wrażenie, że zwracają uwagę na to co mam na buzi, nie na to co mówię. Czuje się nieatrakcyjna, brzydka.. po prostu czuje sie fatalnie... cały czas siedzę w domu.. i nie mam pojęcia co robić, jak to przewalczyć? Niedługo nie będę miała żadnych znajomych..Potrafię tylko leżeć, siedzieć w necie, albo beczeć w poduszkę, użalając się jaka jestem beznadziejna.