Prawie 20 kilo w 1,5 miesiąca? To chyba nie możliwe. Może popsuła ci się waga?
A tak ogólnie to idealna waga dla 170 to ok. 60 kg http://www.cwiczenia.org/kalkulatory-wagi/kalkulator-idealnej-wagi/)Waga prawidłowa dla 170 to ok. od 55kg do 65kg (http://www.cwiczenia.org/kalkulatory-wagi/sprawdz-swoje-bmi-kalkulator-bmi/). To tak żebyś wiedział ile mniej więcej powinieneś ważyć. Naturalnie to zależy od budowy ciała, więc nie można temu wierzyć na 100%. No, ale 76 to na pewno za dużo
Żeby schudnąć ważna jest aktywność fizyczna. Regularnie i minimum 30 min. Należy unikać fast foodów, słodyczy słonych przekąsek itp. Trzeba pić dużo wody, nie wolno pić słodzonych, gazowanych, kolorowych napojów. Możesz pić naturalne soki, ale też z nimi nie przesadzaj. Herbata niesłodzona podobno pomaga schudnąć ( są różne odmiany, poczytaj w necie, które są najlepsze). Powinno się jeść zdrowo, czyli np. ciemny chleb zamiast jasnego, nieoczyszczony ryż zamiast białego, chude mięso zamiast tłustego itd. Powinno się jeść 4-5 posiłki dziennie ( śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja). Należy jeść te 4-5 posiłków w małych porcjach co 3-4 godziny. Kolację jedz 2-3 godziny przed snem, a śniadanie najpóźniej 1 godzinę po wstaniu. Do każdego posiłku staraj się zjeść warzywa. Są nisko kaloryczne i zawierają błonnik, który sprawia, że dłużej jesteś najedzony. Owoce też są ważne, ale w umiarze i najlepiej jeść je przed obiadem ( żeby mieć pewność, że spalisz zawarte w nich cukry przed snem). Nie wolno zapominać o nabiale, ale o niskiej zawartości tłuszczu np. chudy twaróg lub mleko 0,5%.
Jeśli nie umiesz powstrzymać się przed jedzeniem słodyczy to spróbuj je zastąpić suszonymi owocami lub orzechami. Podobno pomaga też wypicie wody lub umycie zębów. Ale najlepiej, jak nie będziesz ich mieć w swoim otoczeniu np. jak na stole będą leżały ciastka to możesz się nie powstrzymać i je zjeść. Jeśli twoja rodzina nieprzestanie ich kupować to poproś żeby kładli je w niewidocznych miejscach. Będzie ci łatwiej
Ważna jest motywacja. Żeby była wysoka zapisuj swoje sukcesy np. przez 4 dni nie zjadłem nic słodkiego albo schudłem już 5 kilo. Gdy w chwilach słabości na nie popatrzysz, będzie ci łatwiej. Nie wolo sobie ustalać niewykonalnych celów np. nie wmawiaj sobie, że będziesz ćwiczyć po 2 godziny dziennie, jeśli wcześniej wcale nie ćwiczyłeś. Szybko się wtedy zniechęcisz. Pamiętaj, żeby cieszyć się nawet z najmniejszych sukcesów
Powodzenia :)