Przejdź do treści głównej

Trójkącik ..;/ Witam. Moja historia jest...

T
TheGrapefruitLove251 pkt
1.5k wyświetlenia
bardzo,a to bardzo skomplikowana. Mniej wiecej pod koniec marca na poczatku kwietnia poznalam hlopaka (przez moja kolezanke),ktora bardzo sie w to wtracala od poczatku. dzieki niej nie bylam soba. umawiala nas ze sb,nasze problemy rozwiazywala ONA,mowila mi jak mam sie ubierac,malowac,czzesac czy na jaki odcien farby wybrac.
po mies on tego nie wytrzymal zerwal ze mn. Oczywiscie przez ten mies tlumaczyl mi,rozmawial ze mna nic nie dawalo. My sie rozstalismy ja cierpialam,ale tamta kolezanka nadal yla wazniejsza. byly imprezy,picie,poznaania nowych chlopakow. oczywiscie on o tym wiedzial,bo dowiadywal sie przez znajomych.
Zerwalam z nia wszystkie kontakty kilka dni przez rozpoczaceim rooku szkledne,dlatego,z zrobila cos czego wybaczyc po prostu nie mozna.
Wszyscy mo znajomi staneli po mojej stronie.
Ze znajomymi wychodzilam. Bardzo sie zmielnila. stalam sie bardziej spokojna. wrocilam do swojego stylu.

na poczatku lipca on mi wyslal buziaczka,wysmialam go z tym. Jakies 2 tyg temu napisal . pisalismy kilka godzin. potem sie spotkalismy raz,drugi. teraz spotykamy sie regularnie. jest cudownie. jak zaczynam temat tamtej'koelzanki to on mowi,weź skocz,bo o niej gadac nie bd. Wczoraj np bylismy razem nad jeziorem. akurat siedzialam mu na koanahc,a on "wiesz kto napisal? .. okazalo sie,ze wlasnie ta KOLEZANKA.
wczoraj rano weszlam na facebooka patrze,a tam komentarze od niej jakies... glupie porpstu. zaraz ja zablokowalam.
wieczorem napisała mi jak tam z nim ? nie wiem skąd się dowiedziala ... zaraz do niego napisalam cokazalo sie,ze ja spottkal gadal o nas . powiedizal,ze sie psotykamy,ale nie mowil nic zlego. potem d niej sie dowiedzialam,ze on jest z nia umowiny na jakies ploteczki. zaczelam sie do niego rzucac. i od tego czasu cisza... rozumiem go ..;/ nic zlego nei zrobiol . co wy o ty myslice ?

4 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
No , dość zagmatwane to... Zacznę tak. Jako sedno wszystkich problemów postawimy tutaj tą "koleżankę". Na początku zdaje mi się że po prostu chciała pomóc ale zdaje mi się że jej charakter jest dość trudny i starała się mieć kontrole nad Wami. Przez ten czas jak z nim nie byłaś ona mogła go lepiej poznać. Może ona wcale mu się nie podoba a coś do niego czuje. I teraz jak tylko dowiedziała się o Was to się po prostu wkurzyła i robi Ci albo na złość albo chce go odbić... Nie chcę o niej brzydko mówić ale oczywiste jest co o niej myślę .
5
C

Centrino97

14 lat temu

Trudna sprawa , ja tez mam mały kłopot przez koleżnke chciałaby coś doradzić ale nie potrafie
5
K

karolinka1405

14 lat temu

Z jednej strony zrobiłaś dobrze bo pokazałąś mu, że nie życzysz sobie, żeby się z nia widział ale z drugiej strony mogłaś zrobić to trochę spokojniej ;) Moim zdaniem nie odzywaj się do niego. Zauważył, że nie chesz, żeby sie z nia widział więc jeśli będzie mu na tobie zależeć to po pierwsze odezwię się do ciebie pierwszy a po drugie nie spotka się z nią. A jeśli nie będzie się do ciebie odzywał to olej go. Widocznie nie jesteś dla niego ważna ;/
0
T

Tiaaaxd

14 lat temu

Za nim coś opublikujesz to weź to przeczytaj, bo aż razi w oczy.
-1
B

barraccuda

14 lat temu