Przejdź do treści głównej

Tutaj wpisz swoje pytanie..ej kurcze mam...

K
Kruszynkaaa6.8k pkt
1.1k wyświetleń
problem.. Jestem w 3 gimnazjum i nie rozumiem potęg.. Zawsze sobie jakoś radziłam z matmy ale teraz już jest gorzej :/
Nie rozumiem takich przykładów jak na przykład
-2 do potęgi minus 2
albo jedna dziesiąta do potęgi minus trzeciej..
Jakby toś umiał mi to wytłumaczyć to bym była wdzięczna.. :)

1 odpowiedź

Najlepsza odpowiedź
jeżeli masz np. -2 do potęgi - 2 .. to żeby to wyliczyć trzeba to zamienić tak żeby wykładnik był dodatni. a żeby wykładnik był dodatni to trzeba zamiast -2 napisać odwotność tej liczby -2 czyli odwrotność -2 to - jedna druga. i wtedy wykładnik staje się dodatni. i wtedy możesz obliczać.
- jedna druga do potęgi 2 to jest jedna czwarta ;)

zawsze kiedy chcesz obliczyć potęge a wykładnik jest minusowy to musisz zamiast liczby tzw. podstawy potęgi dać odwrotność tej liczby i wtedy wykładnik jest dodatnii..
nigdy nie możesz potęgować jeżeli wykładnik jest ujemny!!!!!

mam nadzieje że zrozumiałaś. jakby coś to pisz na priv ;-)

a jeszcze ten przykład : jedna dziesiąta do potęgi minus trzeciej.. czyli odwrotność jednej dziesiątej to 10 do potęgi 3. 10 *10*10 = 1000
;)
5
A

aga0307

15 lat temu