UWAGA, GIMBUS TRACI WIARĘ W SENS ISTNIENIA. Czy...
M
Marmoladaisthebest13.5k pkt
683 wyświetlenia
życie ma sens? To może pytanie zbyt ogólne. Postaram się rozwinąć. Rodzimy się i umieramy. A między tym jest jeszcze miłość, w której istnienie przestaje wierzyć (tak, wiem, gimbus wypowiada się na temat miłości, no ale wiem co nie co na ten temat i nie tylko z własnego doświadczenia). Nie wiemy co nas w tym całym życiu spotka i co będzie po nim, przeżywamy wiele strasznych chwil, są też te dobre, ale złe też zostają w pamięci.
Tylko mi nie piszcie, ze wszystko ma sens, bo jest Bóg. Wiem, że jest (kwestia wiary) ale nie chodzi mi o jakiś religijny sens życia.
Czasami, gdy nic się nie układa mam ochotę się po prostu zabić i juz nie męczyć. Teraz pewnie napiszecie, że jestem młoda i całe życie przede mną. No ale skoro w wieku 15 lat dochodzę do takich wniosków to co będzie potem?
Tylko mi nie piszcie, ze wszystko ma sens, bo jest Bóg. Wiem, że jest (kwestia wiary) ale nie chodzi mi o jakiś religijny sens życia.
Czasami, gdy nic się nie układa mam ochotę się po prostu zabić i juz nie męczyć. Teraz pewnie napiszecie, że jestem młoda i całe życie przede mną. No ale skoro w wieku 15 lat dochodzę do takich wniosków to co będzie potem?