W drugiej klasie, w październiku, spodobał mi...
M
mojamamamojtatahaha772 pkt
668 wyświetleń
się chłopak, kolega z klasy. I raczej nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że teraz chodzę do 3 klasy i coś dziwnego się ze mną dzieje, kiedy nie widzę go kilka dni. Na początku tego roku myślałam, że udało mi się odpuścić, bo widziałam, że on mnie nie lubi, choć rozmawialiśmy, ale rzadko.. W 2 klasie właściwie w ogóle, po wakacjach był trochę inny, jakieś żarty i ogólnie częściej się odzywał, ja też się starałam. To wszystko wróciło, kiedy okazało się, że dziewczyna, która była moją przyjaciółką, wszystko mu wygadała. Kiedy ją o to pytałam, wypierała się, choć ja i tak wiedziałam, jaka jest prawda i szczerze ją znienawidziłam, ale nie o tym mowa. Ostatnio zaczęłam publikować książkę na blogu, w której jeden z bohaterów wyglądem przypomina właśnie tego chłopaka. Okazało się, że wiele osób się z tego śmieje, łącznie z nim. Napisałam do niego, on mi napisał, że się z tego nie śmieje, choć w rzeczywistości było inaczej. Napisałam mu wtedy, że mi się podobał, a on na to, że mniej więcej zna sytuację (i po tym byłam pewna, że ta dziewczyna wygadała). Teraz ciągle o nim myślę, wcześniej też myślałam, ale pod trochę innym kątem. Wiem, że ciągle coś do niego czuję, ale mam też świadomość, że on mnie nie lubi, tylko tak sobie czasem ze mną rozmawia.. On jest całkiem inny niż wszyscy, ale inny w znaczeniu pozytywnym. Nie wiem, jak sobie odpuścić.. Nie potrafię spojrzeć na innego chłopaka inaczej niż na kolegę. Co robić..?
K.
K.