Przejdź do treści głównej

W gimnazjum byłem uważany za kujona, osobę...

L
lukasz12345678911 pkt
507 wyświetleń
cichą i nieśmiałą, nie miałem za wielu znajomych. podoba mi się dziewczyna, z którą chodziłem do tej samej klasy w gimnazjum ( ona jest towarzyska i otwarta). Czy ja mam u niej jakieś szanse? Niektórzy jej znajomi, którzy mnie znają mogą się śmiać z niej, że się ze mną spotyka. A i ona może myśleć, że ja jestem ogólnie nieśmiały i nietowarzyski.

5 odpowiedzi

Haha Conte święta racja ! :P Do tego jakieś fajne ubrania i już :D
5
K

Kruszynkaaa

15 lat temu

Tylko jeśli nie stać cię na to żeby wykrzesać z siebie taką "bestię" to może początek drogi do luzactwa zacznij od zbierania kolegów płci męskiej, może wtedy się bardziej otworzysz na środowisko.

Dranzelito, jam jest Conte, a nie Cotne ^^
1
C

Conte

15 lat temu

zmień się , albo spotykaj się aż coś z tego wyjdzie :)
-2
S

Seba65

15 lat temu

Ale ja ogólnie to nie jestem nieśmiały i nietowarzyski, tylko w gimnazjum ważniejsza była nauka niż
znajomi
-6
L

lukasz123456789

15 lat temu

Więc tak... włosy na żel, pozycja wyprostowana, okularki, parę tekstów na podryw... i połowa drogi za tobą
-8
C

Conte

15 lat temu