Ja znalazłam sposób, który mi osobiście pomógł 2,3 miesiące temu :) Unikałam wolnych, dołujących piosenek, gdy tylko mogłam wychodziłam z domu ze znajomymi, (dzięki nim o nim nie myślałam, a nawet jak mi się zdarzyło być smutną, to zaraz mnie rozśmieszali), weszłam na czat dla gimnazjalistów, gdzie poznałam paru chłopaków, z którymi do dziś się przyjaźnię. Jak chciałam do NIEGO napisać, bo tak bardzo za nim tęskniłam, to pisałam do moich kolegów, którzy mnie rozśmieszali i zagadywali, że nawet nie widziałam, kiedy ON wychodził z np gg, albo totalnie o NIM zapominałam. A jak nie było żadnego z moich kumpli to puszczałam sobie na kompie filmy. Fakt, męczące jest takie unikanie, ale potem byłam z siebie dumna, że się nie przełamałam i do NIEGO nie napisałam. Prawdą jednak jest, że dopiero w tym miesiącu totalnie mi przeszło (a złamane serce miałam od końca lutego), bo... znalazłam inny obiekt westchnień xd Też nieosiągalny, ale nie czuje do niego tego, co czułam do NIEGO, więc (na razie) nie cierpię. Na złamane serce jest też bardzo dobre poznawanie nowych znajomych :) Pozdro, powodzenia :) Jak chcesz to napisz na priv, spróbuję bardziej pomóc xd