Najłatwiej mi się uczyć w godzinach popołudniowych, a dokładnie jak wrócę ze szkoły, bo jak się położę przed tv to zasnę a jak wejdę na komputer to już mi się nie chce uczyć :)
-1
B
black69
12 lat temu
-2
Wieczornych i rannych w dzień tygodnia, bo wtedy nie korci mnie, żeby wyjść z domu, bo i tak mama mi nie pozwoli, a w weekendy to w dzień, bo wieczorami nie zawsze jestem. Poza tym w weekendy wolę wychodzić na miasto połazić z kimś wieczorem niż w dzień, bo jest fajniej. A to już mi jest wszystko jedno z jakiego przedmiotu, jak mam się uczyć to się uczę. Matmy nie lubię ogarniać wieczorem, bo jestem zbyt zmęczona i wszystko mi się myli, ale rano, gdy jestem w miarę wyspana to mogę, tak gdzieś o 5 może wcześniej, w zależności na którą mam do szkoły.
-2
S
SweetMadzia69
12 lat temu
-6
Ja osobiście wolę się uczyć od razu po powrocie do domu ze szkoły.Wieczorami za bardzo już mi się nie chcę, gdyż jestem zmęczona i zawsze jakieś inne (ciekawsze) zajęcie się znajdzie. Czasami rano wstaje (około 5:30 - 6:00) i wtedy się uczę przed szkołą, gdyż umysł wypoczęty lepiej przyswaja nową dawkę informacji (przynajmniej w moim przypadku tak jest).