2 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
19
heh xD ja mam podobną sytuacje tylko że akurat dziewczyna mi się podoba. Niestety też jest z rodzicami co niedziele a czasem nawet z jakimś kolegą + rodzice wiec wogule kumulacja ;p
Osobiście planuje podejść do niej i jakoś zagestykulować, czy poprosić o chwile rozmowy. Ale wymaga to dość duzej odwagi, sama zresztą dobrze rozumiesz =). Osobiście w ten sposób Ci doradzę. Jak nie czujesz się na siłach to spróbuj przejść się za nimi, aby zorientować się gdzie mieszka. Może w jego okolicy są jakieś sklepy czy cos... Może masz znajomego który mieszka niedaleko jego itp. Zawsze to będziesz o jeden krok do przodu. Będę trzymał za Ciebie kciuki w tą niedziele, ale ty trzymaj za mnie ;p. Damy sobie rade jakoś xD
Osobiście planuje podejść do niej i jakoś zagestykulować, czy poprosić o chwile rozmowy. Ale wymaga to dość duzej odwagi, sama zresztą dobrze rozumiesz =). Osobiście w ten sposób Ci doradzę. Jak nie czujesz się na siłach to spróbuj przejść się za nimi, aby zorientować się gdzie mieszka. Może w jego okolicy są jakieś sklepy czy cos... Może masz znajomego który mieszka niedaleko jego itp. Zawsze to będziesz o jeden krok do przodu. Będę trzymał za Ciebie kciuki w tą niedziele, ale ty trzymaj za mnie ;p. Damy sobie rade jakoś xD
19
0
Hunnicutt, DZIĘKI, choć to taka głupia sprawa w sumie
Ale muszę przyznać że wiem gdzie mieszka (choć to też nie było łatwe tak swoją drogą). Ale to mi nic daje, bo nie wiem jak mogę wykorzystać to ze znam adres. Co mogę zrobić w tym kierunku?
I może Twoja rada dotyczy odwagi, ale jest jeszcze coś innego- to przecież osoba, której nie znam o czym mogę zagadać (oprócz tych głupich tematów kiedy są jakieś nabożeństwa)? Ja zupełnie nie mam pojęcia... A już nawet omijając rodziców to jest jeszcze rodzeństwo :( wiec to przekreśla moje szanse
Ale muszę przyznać że wiem gdzie mieszka (choć to też nie było łatwe tak swoją drogą). Ale to mi nic daje, bo nie wiem jak mogę wykorzystać to ze znam adres. Co mogę zrobić w tym kierunku?
I może Twoja rada dotyczy odwagi, ale jest jeszcze coś innego- to przecież osoba, której nie znam o czym mogę zagadać (oprócz tych głupich tematów kiedy są jakieś nabożeństwa)? Ja zupełnie nie mam pojęcia... A już nawet omijając rodziców to jest jeszcze rodzeństwo :( wiec to przekreśla moje szanse
0