W Nowy Rok byłam na Sylwestrze wśród przyjaciół, w...
U
ugabunga93 pkt
1k wyświetleń
tym był nowo poznany kolega z którym znalam się bo kilka razy już razem pilismy. I nagle zaczęliśmy jakoś rozmawiac i wyszliśmy na dwór zapalić i w pewnym momencie złapał mnie za tyłek i objął, nie zareagowałam na to bo byliśmy z innym kolegą, następne wyjście zaproponowal on sam i tym razem gdy ten sam kolega znowu chciał do nas przyjść on go wyprosil z powrotem do domu. Później jak spalilismy to znowu mnie objął i pocałował, ogólnie nie raz tylko kilka. Po tym pierwszym powiedział, ze to tak po przyjacielsku i tu byl koniec, tylko jak wrócilismy po 1,5 godziny do domu to poszliśmy spać i lezelismy chwilę razem i wtedy on mówił, ze to był jego pierwszy pocałunek, że on już jest trzeźwy i wie co robi i ze może mi to wszystko powtórzyć rano. Jednak nie zrobił tego, nie odezwał się do mnie ani w domu ani nawet nie napisał. Czy to możliwe, że wtedy kierował nim tylko alkohol? Czy to możliwe, że ten jego pierwszy pocałunek był mu aż tak obojętny??