w poniedziałek mam umówioną wizytę u...
B
Bazimana1.5k pkt
345 wyświetleń
psychologa. czesto dręczą mnie myśli samobójcze. najgorzej jest z rana. staram się o tym nie myśleć uśmiechać się i dalej żyć jest mi coraz trudniej. jak byłam młodsza to też je miałam przez zachowanie mamy teraz też z chłopakiem mi się nie układa i to dodaje więcej tego uczucia bezsensu. powolu sobie nie radze. powinnam to powiedzieć mojej psycholog? trochę mi wstyd, że w tym wieku mam takie coś.. jestem mega wrażliwa i jak ktoś bliski mi mówi że jestem sierotą nic nie moge zrobić to sobie nie radze. doskonale wiem o tym że nic mi nie wychodzi, ale to przez stres.